Powitanie

Awatar użytkownika
Dead_Clown
Administrator
Posty: 403
Rejestracja: 29 sty 2015, 19:48
Kontaktowanie:

Re: Powitanie

Postautor: Dead_Clown » 21 maja 2016, 23:33

Cześć Sławku!
The Devil enters the prompter’s box and the play is ready to start.
Robert W. Service, The Harpy

Kawka
Optymista
Posty: 51
Rejestracja: 23 maja 2016, 11:17

Re: Powitanie

Postautor: Kawka » 23 maja 2016, 17:18

Hej wszystkim!

Po pierwsze - dziękuję old.weirdmanowi za polecenie tego forum. Po pobieżnych oględzinach okazało się zawierać wiedzę, której tak długo szukałem w najczarniejszych odmętach Internetu; wiedzę, którą będę w stanie wykorzystać i przetworzyć. Choć nie po drodze mi z pesymismem, to jednak są tu działy, które mnie interesują - choćby te, gdzie rozprawia się o Lovecrafcie...

No właśnie: z literaturą grozy. Po pierwszą książkę z tego gatunku sięgnąłem mając trzynaście lat. To był przełom: po Harrych Potterach, Władcy Pierścieni i innych książkach tego typu trafiłem na literaturę w której zwycięstwo dobra nie jest takie oczywiste. Mówię tutaj o książce "Miasteczko Salem" S. Kinga. Wampiry na ulicach, narastająca paranoja, znikający ludzie, a wreszcie śmierć (i to jaka!) dziewczyny głównego bohatera... To wszystko otwierało przede mną nowe perspektywy. Potem było z górki: "Desperacja", "Worek Kości", "Lśnienie", "1408"... I mówimy nadal o 13 letnim chłopaku. No i "Silent hill"! Ależ ta gra mnie skopała! Przerażająca kakofonia dźwięków, niesamowite obrazy i duszna, klaustrofobiczna atmosfera. I przygnębiająca... Wciąż to był jednak King. Groza, nie horror. Strach, nie panika. Lęk, nie paranoja.

Potem rozpocząłem studia prawnicze i odkryłem Lovecrafta.

To on jest dzisiaj moim mistrzem. Pamiętam szok jaki przeżywałem czytając jego opowiadania. Zrozumiałem fenomen internetowych memów. Strony jego opowiadań (zbiorek z 1981 r. bodajże) nie przewracały się - one się odlepiały. Lektura nie budziła strachu - ona przerażała. Lovecraft wywracał do góry nogami wszystko, co dotychczas uznałem za słuszne: szczątkowe dialogi, starannie zbudowane pionowe zdania i miażdżący klimat. Ohydne wytwory wyobraźni, porażające wizje, cyklopowe miasta... Coś straszne, ale i fascynującego.

Kinga uwielbiam, ale to Lovecraft jest moim mistrzem.

W wolnych chwilach piszę: jestem współautorem antologii "31.10 Wioska Przeklętych" oraz "31.10 Księga Cieni". W antologiach tych znajdując się moje dwa opowiadania: "Rachunek nie do spłacenia" będący literackim debiutem, a w tej drugiej "Groza zza muru" - pierwsze opowiadanie w klimatach weird. Poza tym - tak się składa - ukazuje się dzisiaj moje opowiadanie "Przełęcz" w magazynie "Histeria". Nie wiem, czy udało mi się zachować tam klimat prawdziwego weird: ja mam nadzieję, że tak. W przyszłości chcę być pisarzem, chcę tworzyć horror, ale do tego długa droga. Dzisiaj witam się tu z Wami i liczę, że już za niedługo stanę się pełnoprawnym członkiem tej społeczności.

"Nie jest umarły ten, kto śpi przez wieki; nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami" ~ H.P. Lovecraft.

old weirdman
Pesymista
Posty: 457
Rejestracja: 30 sty 2015, 12:33

Re: Powitanie

Postautor: old weirdman » 23 maja 2016, 17:45

Witaj Nowy Kolego. Ściskam Ci dłoń i zachęcam do zapoznania się z poszczególnymi tematami;jest w czym wybierać. P.s. Czytałem "Grozę zza muru"-świetny horror Lovecraftowski.
"Zostałem księdzem,bo nie chciałem zostać ojcem".- Wojtek Gunia "Nie ma wędrowca".

Kawka
Optymista
Posty: 51
Rejestracja: 23 maja 2016, 11:17

Re: Powitanie

Postautor: Kawka » 23 maja 2016, 18:32

No i bym zapomniał: Tomasz Krzywik :) Dziękuję za wyrazy uznania dla "Grozy..." mam nadzieję, że następne publikacje nie zawiodą :)

Awatar użytkownika
Dead_Clown
Administrator
Posty: 403
Rejestracja: 29 sty 2015, 19:48
Kontaktowanie:

Re: Powitanie

Postautor: Dead_Clown » 23 maja 2016, 22:01

Witaj:)

Kawka pisze: Choć nie po drodze mi z pesymismem...


Już my cię tu słusznie zindoktrynujemy:)
The Devil enters the prompter’s box and the play is ready to start.
Robert W. Service, The Harpy

old weirdman
Pesymista
Posty: 457
Rejestracja: 30 sty 2015, 12:33

Re: Powitanie

Postautor: old weirdman » 23 maja 2016, 22:14

Pesymizm = realizm:tak! Pesymizm= depresja:nie!
"Zostałem księdzem,bo nie chciałem zostać ojcem".- Wojtek Gunia "Nie ma wędrowca".

Awatar użytkownika
jack craven
Pierwsze wątpliwości
Posty: 89
Rejestracja: 22 lip 2016, 22:43

Re: Powitanie

Postautor: jack craven » 22 lip 2016, 23:28

Witam wszystkich pesymistów :)

Szukam odpowiedniego komentarza do swojej rejestracji, niestety nic konkretnego nie przychodzi mi na myśl, dlatego wspomogę się introdukcją dźwiękową: https://www.youtube.com/watch?v=IsdCGQbbd8k

Ekhem. Trochę piszę, trochę czytam (choć mniej, niżbym chciał), z muzyki lubię ambient i jazz, metal, rock, klasykę, a przygodę z książkami zaczynałem na dobrą sprawę od Kinga i nadal noszę w głowie pastelowe pejzaże Maine (ostatnio trochę wyblakły). W literaturze cenię sobie wyobraźnię Lovecrafta, wrażliwość Hemingwaya, wizjonerstwo Lema, poczucie humoru Chandlera, oryginalność Glavinica i styl Bradburyego. Trochę już was podglądam i zauważyłem, że tworzycie zgraną, sympatyczną ekipę. Bardzo się cieszę, że istnieje w internecie miejsce, w którym można pogadać jak człowiek z człowiekiem i nie dostać hejtem po twarzy.

Mam nadzieję, że będzie nam się przyjemnie smutało :)
"Byłem chory, a dziś jeszcze nie piłem kawy. Nie może pan ode mnie oczekiwać dowcipu wysokiej klasy."

old weirdman
Pesymista
Posty: 457
Rejestracja: 30 sty 2015, 12:33

Re: Powitanie

Postautor: old weirdman » 23 lip 2016, 11:13

Ukłony od old weirdmana.
"Zostałem księdzem,bo nie chciałem zostać ojcem".- Wojtek Gunia "Nie ma wędrowca".

Kawka
Optymista
Posty: 51
Rejestracja: 23 maja 2016, 11:17

Re: Powitanie

Postautor: Kawka » 25 lip 2016, 1:36

Hej :) Sam jestem tu od niedawna, ale zdecydowanie smuta się tu całkiem raźno :) Na pewno się nie zawiedziesz na ludziach.

Awatar użytkownika
pendulum_man
Posty: 5
Rejestracja: 22 lip 2016, 15:38

Re: Powitanie

Postautor: pendulum_man » 27 lip 2016, 14:50

Cześć, od dłuższego czasu czytałem Pessimusa z niezarejestrowanej, bezpiecznej pozycji. Do wyjścia na 'światło' zmotywował mnie nowo powstały dział w którym z wielką chęcią będę publikował i z którego opowiadania z jeszcze większą będę oceniał.
explore the world of chaotic and predictable motion


Wróć do „Hydepark”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron