Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Sublimacje ciemności
Sepulchrave
Posty: 18
Rejestracja: 09 lut 2015, 11:33

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: Sepulchrave » 16 lut 2015, 14:48

Dziękuję, lecz podkreślam, iż to nie ja rozkminiłem serial w ten sposób (cechuje mnie totalny brak przenikliwości w śledzeniu fabuły filmów). Dodam, iż była to dość obszerna analiza, którą autor potwierdzał, przywołując konkretne sceny i dialogi z poszczególnych odcinków.
Kłaniam się.

Awatar użytkownika
Kreuzgang
Rozgoryczony
Posty: 354
Rejestracja: 29 sty 2015, 21:02

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: Kreuzgang » 16 lut 2015, 19:13

Sepulchrave pisze: serial kończy się tryumfem zła i ciemności. Następuje on nieco paradoksalnie, poprzez złamanie nihilizmu, cynizmu i hipokryzji charakteryzujących postawę obydwu detektywów, dzięki którym to cechom, przy zachowaniu jednak pewnej prawości, byli oni w stanie przeciwstawić się potędze "Króla w żółci". Jednakże wieńczące serial wydarzenia ich poniekąd "rozbroiły", czego dowodem jest przemiana wewnętrzna Rusta, który na domiar złego, przypadkowo lub, co prawdopodobniejsze, jako nieświadoma marionetka "Sił Zła", dopełnia rytuału ewokującego ciemność i przyczynia się do jej ukonstytuowania w serialowej rzeczywistości. Dzieje się to w scenie, gdy doświadczony przecież gliniarz, wyciąga ze swej rany nóż (co prawda, wiele wskazuje, iż po prostu chciał zakończyć życie), a jego krew rozlewa się po ołtarzu. Znamienne wydaje się wobec tego, że gdy w końcowej scenie padają słowa, iż gwiazdy na niebie rozświetlają ciemność, kamera ukazuje jednolicie czarny, bezgwiezdny firmament.


Przekombinowane.

Zło jest pierwotną częścią świata True Detective nie wymagającą jakiegokolwiek ukonstytuowania. W system uwikłani są wszyscy bohaterowie. A im więcej w nich hipokryzji, tym bardziej wzmacniają mechanizmy rządzące światem, których ostatecznym uosobieniem jest sekta Król w Żółci. Cechy negatywne bohaterów nie służą im żadną pomocą, a najwyżej stanowią emanację złowrogiego porządku rzeczy. Wspieranie zła świata w ten czy inny sposób jest normą (Martin na skutek swojej hipokryzji zrujnował małżeństwo i rzucił córkę w objęcia załamania psychicznego), natomiast opór wobec niego bohaterstwem. Tak jak w przypadku Rusta, który potrafi swoją rozpacz przekuć w misję walki z Królem w Żółci. Zapewne dlatego w jego mieszkaniu wisi krucyfiks służący do medytacji nad własnym ukrzyżowaniem.

Następna sprawa: wyciągnięcie z rany ostrza - dla mnie to nie tyle akt samobójczy, co naturalny odruch człowieka skaleczonego - pozbyć się ciała obcego z organizmu.

Gdyby siły zła miały ostatecznie zatriumfować pod koniec serialu - bylibyśmy raczej świadkami ostatecznego rozpadu więzi głównych bohaterów. A stało się wręcz odwrotnie.

Ps. W ostatniej scenie rozgwieżdżony nieboskłon jest widoczny jak cholera.
"I learned that life is a long and difficult road, but you have to keep going, or you'll fall by the wayside".

Steve McQueen

seahorse
Rozczarowany
Posty: 183
Rejestracja: 29 sty 2015, 22:25
Kontaktowanie:

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: seahorse » 16 lut 2015, 20:24

Sepulchrave pisze:kamera ukazuje jednolicie czarny, bezgwiezdny firmament

Kreuzgang pisze:rozgwieżdżony nieboskłon jest widoczny jak cholera

Okazuje się, że kontrast ekranu telewizyjnego może mieć kolosalne znaczenie dla interpretacji.

Awatar użytkownika
Dead_Clown
Administrator
Posty: 403
Rejestracja: 29 sty 2015, 19:48
Kontaktowanie:

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: Dead_Clown » 16 lut 2015, 21:26

seahorse pisze:Okazuje się, że kontrast ekranu telewizyjnego może mieć kolosalne znaczenie dla interpretacji.


Albo jakość ripa:]

(sprawdziłem, gwiazdy widać bardzo wyraźnie)
The Devil enters the prompter’s box and the play is ready to start.
Robert W. Service, The Harpy

Sepulchrave
Posty: 18
Rejestracja: 09 lut 2015, 11:33

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: Sepulchrave » 17 lut 2015, 10:06

Przyznaję, sam nie dysponuje żadnym nośnikiem wizualnym, serial oglądałem na małym laptopie dziewczyny i kontrast między wypowiedzianymi przez Rusta słowami, a ukazanym obrazem wydał mi się znaczący. Dobrze, że ta kwestia została sprostowana, najwidoczniej autor owej interpretacji,również widział serial na marnym ekranie. Natomiast, co do ukonstytuowania się zła, to chodziło raczej, nie o jego niepodważalny wymiar ogólny, tylko o to konkretne, z którym mierzą się bohaterowie podczas śledztwa, ujawniające się m.in. w nawiązaniach do opowiadań Chambersa. Co do noża wyciągniętego z rany, to mnie raczej przyszła myśl, iż Rust chciał ze sobą skończyć, lecz autor dyskutowanego tekstu, kwestie rytuału popierał m.in. tym, iż morderca nazywał Rusta "małym kapłanem."
Pozdrawiam.

Sepulchrave
Posty: 18
Rejestracja: 09 lut 2015, 11:33

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: Sepulchrave » 17 lut 2015, 10:15

Jeszcze o nożu:), jak najbardziej rozumiem, iż mógł to być naturalny odruch zranionego człowieka, lecz uznałem, że doświadczony, twardy policjant, jakim jawi się Rust, byłby w stanie zapanować nad tym odruchem, jeśli zależałoby mu, na szczęśliwym doczekaniu pomocy medycznej.
Kłaniam się.

Vulpes Inculta
Pierwsze wątpliwości
Posty: 119
Rejestracja: 14 lut 2015, 23:20

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: Vulpes Inculta » 11 sie 2015, 6:20

Oglądał ktoś drugi sezon? Ja właśnie skończyłem ostatni odcinek i muszę przyznać, że łącznie z dwoma poprzednimi był... Piękny. Robota czysto filmowa (zdjęcia, muzyka, aktorstwo itd.) przekroczyła pierwszy sezon, w mojej skromnej opinii przynajmniej.
Szkoda, że strach cokolwiek sensowniejszego powiedzieć o scenariuszu, czy to w obawie przed spoilerami, czy z powodu jego zawiłości, bo w porównaniu z perypetiami Rdzy i Marcina to jak ruch jednostajny prostoliniowy versus chromodynamika kwantowa. Nie ma pesymizmu, ale jest neo-noir, czasem to mi przypominało o rzeczach pozornie odległych, jak choćby Max Payne.

old weirdman
Pesymista
Posty: 457
Rejestracja: 30 sty 2015, 12:33

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: old weirdman » 11 sie 2015, 6:41

Nie oglądałem. Wierzę Ci skoro chwalisz robotę filmowców,wierzę nawet,że mógł Ci się ten sezon podobać bardziej niż pierwszy,szanuję zalety które wymieniłeś ale skoro nie ma weird,nie ma cytatów z Ligottiego,nie ma Rusta,nie ma filozofii pesymizmu tak wyraźnie wplatanej w dialogi,nie ma Króla w Żółci,nie ma "złudzenia bycia osobą" i "grzechu bycia ojcem" ja podziękuję nawet jeśli to po prostu bardzo dobry serial. Nie krytykuję go-po prostu już na zawsze pozostanę wierny pierwszemu sezonowi gdyż dał mi to czego nie dał żaden inny serial.
"Zostałem księdzem,bo nie chciałem zostać ojcem".- Wojtek Gunia "Nie ma wędrowca".

seahorse
Rozczarowany
Posty: 183
Rejestracja: 29 sty 2015, 22:25
Kontaktowanie:

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: seahorse » 11 sie 2015, 19:01

Czyli jednak jest nadzieja, bo jak do tej pory, to słyszałem raczej negatywne opinie (https://youtu.be/3NItT8vlq3I). Przy czym sprowadzały się do porównań z pierwszym sezonem, co jest jednak o tyle problematyczne, że od początku było wiadomo, że to będzie coś zupełnie z nim niezwiązanego. No i poprzeczka została zawieszona na tyle wysoko, że nawet jakby nie doskoczyli, to i tak nie znaczyłoby, że jest kiepsko. A tu i nawet opinia nad wyraz pochlebna. Odzniechęconym.

Awatar użytkownika
Dead_Clown
Administrator
Posty: 403
Rejestracja: 29 sty 2015, 19:48
Kontaktowanie:

Re: Rust Cohle - Philosophy Of Pessimism (True Detective)

Postautor: Dead_Clown » 11 sie 2015, 20:26

Z pewnością obejrzę, jak juz wrzawa minie. Mialem nie oglądać, bo wiadomo, że "już nie to", ale nie ma przecież sensu obrażać się na twórców za to, że nie zrobili drugi raz tego samego.
The Devil enters the prompter’s box and the play is ready to start.
Robert W. Service, The Harpy


Wróć do „Sztuka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 3 gości

cron