Biblioteczka pesymisty - kanon

Sublimacje ciemności
Awatar użytkownika
Kreuzgang
Rozgoryczony
Posty: 354
Rejestracja: 29 sty 2015, 21:02

Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: Kreuzgang » 11 lut 2015, 20:21

Urodził się we mnie pomysł ułożenia kanonu dzieł, które każdy zainteresowany pesymizmem powinien przeczytać. Nie chcę abyśmy ograniczyli się tylko do filozofii albo tylko do beletrystyki. Postuluję stworzenie zestawienia zróżnicowanego gatunkowo.

Na pewno pojawi się Schopenhauer, na pewno Ligotti...ale może warto pomyśleć też o księdze Hioba czy Koheleta? Albo postawić obok aforyzmów Ciorana Kwiaty Zła Beadulaire'a? A co z pozycjami stricte naukowymi, które podważają dobre samopoczucie ludzkości zadając niewygodne pytania i udzielając podobnych odpowiedzi? Być może czytaliście reportaż na tyle wstrząsający, że zasługuje na wymienienie? Albo oglądaliście album z fotografiami/reprodukcjami, który jest reprezentatywny dla tematyki.

Czekam na propozycje wraz z uzasadnieniami.

Moja propozycja ( w dodatku na pierwszą pozycję na liście) jest następująca:

1) Księga Hioba - bo to klasyczny ( nie znam starszego) tekst stawiający pytanie o przyczynę i sensowność cierpienia ( ze szczególnym naciskiem na cierpienie niezawinione), przepełniony goryczą i ukoronowany pozornym happy endem. Główny bohater stał się przysłowiowym symbolem udręki, a jego losy intrygowały artystów i myślicieli wszystkich epok: pisarzy, malarzy, filozofów, psychoanalityków. Nawet medycy spekulowali nad jednostką chorobową która dotknęła Hioba.

Rozmawiać o cierpieniu bez znajomości księgi Hioba, to tak jak rozmawiać o idealizmie bez znajomości dialogów platońskich.
"I learned that life is a long and difficult road, but you have to keep going, or you'll fall by the wayside".

Steve McQueen

Awatar użytkownika
Dead_Clown
Administrator
Posty: 403
Rejestracja: 29 sty 2015, 19:48
Kontaktowanie:

Re: Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: Dead_Clown » 11 lut 2015, 21:16

To jest temat, w który należałoby wpisać pokaźną część dorobku literatury czy filozofii w ogóle, więc biorąc pod uwagę, że nawet nie sięgnęliśmy naskórka zagadnienia, nie wiadomo od czego zacząć i jak to poukładać:) Ale ok, spoglądam na półkę w pokoju i od razu sugeruję parę pozycji:

Samuel Beckett - "Molloy", "Watt"
Eugene Ionesco - "Łysa śpiewaczka"
Emil Cioran - "Samotność i przeznaczenie", "Upadek w czas"
Louis Ferdinand Celine - "Podróż do kresu nocy"
Jan Wasiewicz - "Oblicza nicości" (historia nihilizmu w XIX wieku)
Iris Chang - "Rzeź Nankinu"
Henning Mankell - "Włoskie buty" (tak, tak)
Jerker Virdborg - "Czarny krab"

Uzasadnienia jak będę miał więcej czasu:)
The Devil enters the prompter’s box and the play is ready to start.
Robert W. Service, The Harpy

Awatar użytkownika
Dante
Posty: 12
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:33

Re: Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: Dante » 12 lut 2015, 15:20

Dead_Clown pisze:To jest temat, w który należałoby wpisać pokaźną część dorobku literatury czy filozofii w ogóle, więc biorąc pod uwagę, że nawet nie sięgnęliśmy naskórka zagadnienia, nie wiadomo od czego zacząć i jak to poukładać


Otóż to. Niektóre książki mogą wydawać się tak oczywiste, że niektórzy je po prostu pominą. Nie wiem, czy słowo "przestrzegam" nie będzie tutaj za ostre, ale sugerowałbym o nie tworzenie długich list (no chyba, że faktycznie warto), a skupienie się pozycjach, które faktycznie są zajmujące (tych, które nas przetrąciły). Coś w rodzaju top pięć. Podziwiam bibliofilii, ale nie interesuje mnie, kto ile przeczytał. Nie chcę być źle zrozumiany, ale chodzi mi głównie o to, aby setka tytułów nie została utopiona w kolejnych stronach tematu.

Awatar użytkownika
Ammon
Administrator
Posty: 99
Rejestracja: 29 sty 2015, 15:55

Re: Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: Ammon » 12 lut 2015, 22:36

Ograniczenie się do 5 pozycji to raczej dobry pomysł.

1. Schopenhauer, Świat jako wola i przedstawienie + O podstawie moralności
2. Marek Aureliusz, Rozmyślania
3. Marian Zdziechowski, Pesymizm, romantyzm a podstawy chrześcijaństwa (tom I)
4. Hans Jonas, Religia gnozy + tłumaczenia tekstów z Nag Hammadi ks. Myszora
5. Muttavali. Wypisy z ksiąg starobuddyjskich + Dhammapada
Istnieją na ziemi rzeczywiście bardzo piękne widoki; ale ze sztafażem wszędzie jest kiepsko, dlatego nie należy się przy nich zatrzymywać.

Schopenhauer

Sepulchrave
Posty: 18
Rejestracja: 09 lut 2015, 11:33

Re: Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: Sepulchrave » 16 lut 2015, 14:26

Dzień dobry, oto moja lista:

1. Emil Cioran "Na szczytach rozpaczy"- jego pierwsza, mocno egzaltowana, (jak sam później twierdził), książka, choć ja właśnie uwielbiam ją za tę egzaltację i "Zły Demiurg" będąca dla mnie najspójniejszą wykładnią jego myśli.
2. Fernando Pessoa "Księga Niepokoju". Być może najważniejsza książka w moim życiu.
3. Gustaw Flaubert "Pani Bovary". Dla mnie dół totalny.
4. Charles Dickens - WSZYSTKO. W moim odczuciu, potrafił on w jednym, dwóch wtrąconych tu i ówdzie zdaniach, głębiej oddać tragizm ludzkiego bytu, niż Dostojewski w kilkustronicowych monologach.
5 Martin Heidegger "Bycie i czas'. Zapewne owo dzieło należy uznać za całkowicie neutralną lub wręcz optymistyczną filozofię, lecz mnie tak drobiazgowa analiza ontologiczna, w której "bycie" przekraczające "byt", znajduje swe pełne uzasadnienie w "byciu ku śmierci" niesłychanie przygnębia.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
nihil reich
Optymista
Posty: 41
Rejestracja: 07 lut 2015, 21:23

Re: Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: nihil reich » 19 lut 2015, 23:22

1. Fernando Pessoa - Poezje zebrane Alberta Caeiro
2. José Saramago - Rok śmierci Ricarda Reisa (pozycja obowiązkowa dla miłośników Pessoi)
3. Gustave Flaubert - Kuszenie świętego Antoniego
4. Comte de Lautréamont - Pieśni Maldorora
5. Thomas Metzinger - The Ego Tunnel (drobne oszustwo z mojej strony, bo póki co nie przeczytałem jeszcze całości, ale fragmenty są bardzo obiecujące)

Pomedytowałem trochę nad tą listą i doszedłem do wniosku, że 5 to jednak za mało, dlatego pozwolę sobie ją nieco rozszerzyć.

6. Oswald Spengler - Zmierzch Zachodu
7. William S. Burroughs - Nagi lunch, Delikatny mechanizm, Zachodnia kraina

Z Burroughsem nieco się wahałem, jednak pesymizmu, przygnębiających treści i rozważań nad naturą świadomości jest tam co niemiara, więc jeśli ktoś nie zraża się wulgarnym stylem, to warto po niego sięgnąć.
Ostatnio zmieniony 19 lut 2015, 23:53 przez nihil reich, łącznie zmieniany 1 raz.
They give birth astride of a grave, the light gleams an instant, then it's night once more.

Awatar użytkownika
videocompiler
Posty: 3
Rejestracja: 19 lut 2015, 19:05

Re: Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: videocompiler » 19 lut 2015, 23:43

Ode mnie David Benatar - "Better never to have been" (profesor filozofii z Kapsztadu; bardzo dobra pozycja, szeroko omawiana, sporo polemiki).

Awatar użytkownika
NieOlga
Posty: 2
Rejestracja: 08 lut 2015, 15:46

Re: Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: NieOlga » 27 lut 2015, 21:44

Dorzuciłabym tu praktycznie całą twórczość Rafała Wojaczka. Wiersze przepełnione smutkiem, zgnilizną i wizjami śmierci przewijającymi się nawet przez erotyki.

Zaryzykowałabym stwierdzenie, że jest to najlepszy polski poeta.

old weirdman
Pesymista
Posty: 457
Rejestracja: 30 sty 2015, 12:33

Re: Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: old weirdman » 28 lut 2015, 6:39

Moja lista będzie bardziej listą top weird-pesymizmu,z powodów oczywistych. Bardzo proszę: 1) Thomas Ligotti "Teatro Grottesco" - cały zbiór...a nawet-mam wrażenie-każde zdanie ocieka wręcz pesymizmem. 2) Wojciech Gunia "Powrót" -napiszę krótko;najlepsze pesymistyczne weird jakie kiedykolwiek stworzył Polski artysta-pisarz. 3) Wojciech Gunia "Nocna straż" -powieść jeszcze nie wydana (mam nadzieję,że w tym roku;tytuł może ulec zmianie);dawkę pesymizmu jaką zawiera ta powieść porównał bym z "Rokiem 1984" Orwella. 4)George Orwell "Rok 1984" - powieść po której trudno powiedzieć;"człowiek-to brzmi dumnie",powieść po której stałem się absolutnym mizantropem. 5)Adam Wiśniewski-Snerg "Według łotra" -wspaniała powieść Mistrza który pisał przed Ligottim,że:"nie ma żadnych ludzi,nic takiego nie istnieje". 6)Howard P. Lovecraft "Zew Cthulhu" -pisarz wciąż-zbyt często-postrzegany jako "rozrywkowy";tu ujawnia swą pesymistyczną filozofię (a nawet nihilistyczną;negującą wszelkie próby poznania,zrozumienia-do końca-otaczającego nas świata) stwierdzając m.in. że w chwili kiedy poznamy prawa rządzące światem i jego prawdziwą naturę nie pozostanie nam nic innego jak samobójstwo lub poddanie się szaleństwu. 7)Howard P. Lovecraft "W górach szaleństwa"- tu zaś dowiadujemy się,że ludzkość-a nawet całe życie na ziemi-powstało przez...przypadek,niedopatrzenie;kiedy tajemnicze,potworne,przerażające istoty z głębi wszechświata przebywały kiedyś na ziemi i z materii organicznej tworzyły podległych im niewolników (shoggothy),część materii,komórek-pozostałych po tym eksperymencie-nie zniszczona,rozwijała się samodzielnie dalej tworząc całe ziemskie życie;i człowieka,tak dumnego,uważającego się za ulubieńca,wybrańca Boga;który go stworzył na swój obraz i podobieństwo. To wg. mnie lista top weird-pesymizmu.
"Zostałem księdzem,bo nie chciałem zostać ojcem".- Wojtek Gunia "Nie ma wędrowca".

Awatar użytkownika
Kreuzgang
Rozgoryczony
Posty: 354
Rejestracja: 29 sty 2015, 21:02

Re: Biblioteczka pesymisty - kanon

Postautor: Kreuzgang » 28 lut 2015, 13:13

old weirdman pisze:3) Wojciech Gunia "Nocna straż" -powieść jeszcze nie wydana (mam nadzieję,że w tym roku;tytuł może ulec zmianie);dawkę pesymizmu jaką zawiera ta powieść porównał bym z "Rokiem 1984" Orwella.


Już czytałeś?
"I learned that life is a long and difficult road, but you have to keep going, or you'll fall by the wayside".

Steve McQueen


Wróć do „Sztuka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron