Zdzisław Beksiński

Sublimacje ciemności
old weirdman
Pesymista
Posty: 457
Rejestracja: 30 sty 2015, 12:33

Re: Zdzisław Beksiński

Postautor: old weirdman » 04 maja 2015, 0:49

W przyszłym tygodniu literacki debiut Beksińskiego. Książka "Opowiadania" liczy ponad 400 stron;25 opowiadań i tyle samo niepublikowanych dotąd grafik. "Opowiadania" wydało wyd. BOSZ;w księgarniach od czwartku. Beksiński tak opisuje te teksty:"to Kafka ale od siedmiu boleści"-był bardzo krytyczny wobec swoich utworów literackich. Drugi nius;choć zdecydowanie mniejszego kalibru to wiadomość,że Beksińskiego w biograficznym filmie "Ostatnia rodzina" zagra Andrzej Seweryn.
"Zostałem księdzem,bo nie chciałem zostać ojcem".- Wojtek Gunia "Nie ma wędrowca".

Awatar użytkownika
Dead_Clown
Administrator
Posty: 403
Rejestracja: 29 sty 2015, 19:48
Kontaktowanie:

Re: Zdzisław Beksiński

Postautor: Dead_Clown » 04 maja 2015, 15:43

Ciekaw jestem, co zrobiono z materiałem wyjściowym, na ile poddano go obróbce redakcyjnej, a na ile zostawiono tak, jak zostawił Beksiński. W każdym razie szykuje się lektura obowiązkowa.
The Devil enters the prompter’s box and the play is ready to start.
Robert W. Service, The Harpy

old weirdman
Pesymista
Posty: 457
Rejestracja: 30 sty 2015, 12:33

Re: Zdzisław Beksiński

Postautor: old weirdman » 04 maja 2015, 16:57

Trochę poszperałem;wydaje się,że poza korektą nie zrobiono nic więcej. Opowiadania są (mówię ogólnie o odnalezionych) dokładnie 32,dokonano więc jakiejś selekcji. Jedno przeczytałem. Tytuł "Manekiny". Nie jest to naśladownictwo Schulza. Gdybym miał powiedzieć coś więcej;to taki oniryczny Kafka (przynajmniej w tym opowiadaniu). Tekst bardzo wizyjny;fabuła dość prosta i mroczna,oniryczna,przywołuje silne skojarzenia z Jego malarstwem,obrazami. To tak jakby do któregoś z Jego malarskich dzieł dopisać krótkie opowiadanie. Podobało mi się ale nie ukrywam,że głównie przez swoją oniryczność. Proza (język) realistyczna;jak u Kafki ale wizyjność tekstu,oniryczność;jak u Schulza. Oczywiście nie zrównyję ich ale atmosfera tekstu podobna. Jednak to było tylko jedno opowiadanie. Nie jest to weird fiction ale podoba mi się;widać,że w opowiadaniu się nie hamował;jest równie "szalone" jak Jego obrazy. Bardzo "przyjemny" tekst. Nieco perwersyjny strumień świadomości. I oczywiście są manekiny. I ich kaleki właściciel. P.s. Kontynuuję temat. Dalsze efekty "szperania". Na Ciemnej Stronie Sztuki znalazłem fragment innego opowiadania;" Na ulicy panuje teraz zupełna cisza"-świetne! Żeby jakoś nakierować Was;to taki surrealistyczny Borges-w tym tekście. Poszukiwania zakończyłem sukcesem;są wszystkie 32 opowiadania Beksińskiego za darmo do pobrania na stronie: beksinskidmochowskigallery.net lub-po prostu-po wpisaniu:Zdzisław Beksiński opowiadania-ta strona wyświetli się jako pierwsza. Jeśli kogoś nie mierzi czytanie z czytnika (mnie nie) może mieć wszystkie opowiadania Mistrza za darmo. Ja w najbliższych dniach z pewnością wszystkie je poznam.
"Zostałem księdzem,bo nie chciałem zostać ojcem".- Wojtek Gunia "Nie ma wędrowca".

Patrycjusz
Rozczarowany
Posty: 209
Rejestracja: 08 lut 2015, 15:45

Re: Zdzisław Beksiński

Postautor: Patrycjusz » 18 sty 2016, 1:44

Byłem dzisiaj na wystawie Beksia w Bydgoszczy i nawiązując do poprzednich wymian zdań odnośnie "kiczu" lub "kunsztu", jeszcze bardziej obstawiam przy swoim. Prace na żywo ukazują masę szczegółów, których nie sposób dostrzec na ekranie monitora zarówno ze względów percepcyjnych, jak i ze względu na małą rozdzielczość dostępnych "obrazów". Większość prac z wystawy w ogóle nie jest dostępna w internecie - i bardzo dobrze. Zastanawiam się, jak bogata musi być "oferta" w Sanoku (kusi). "Kiczowate" czaszkowe i okładkowo-metalowe obrazy popularyzowane w internecie stanowiły może z 5% tej wystawy. Przede wszystkim rozkładająca się biologia, spaczona seksualność i technicznie wspaniałe, monumentalne budowle i krajobrazy. Czysty horror egzystencjalny w formie wizualnej. Zwiedzałem dwie godziny, po pierwszych pięciu minutach do końca trzymał duszny, przytłaczający klimat, dark ambient w oczy. Jak już o muzyce - w jednym z kątów wystawy grały dwa najgorsze głośniki od komputera, prezentując chyba jedyny zachowany utwór (resztę pewnie zniszczył) - idealnie wpasowywał się w klimat, a po części do niego dokładał, taki experimental/noise/dark ambient, strasznie schizofreniczne i po prostu męczące, najzwyczajniej w świecie męczące i depresyjne co oczywiście uwielbiam.

Także polecam do końca stycznia jakby komuś było po drodze.

old weirdman
Pesymista
Posty: 457
Rejestracja: 30 sty 2015, 12:33

Re: Zdzisław Beksiński

Postautor: old weirdman » 19 sty 2016, 14:56

Dzięki Patrycjuszu za Twoje refleksje. Przy okazji:"Ostatnia rodzina" (film)-premiera w październiku.
"Zostałem księdzem,bo nie chciałem zostać ojcem".- Wojtek Gunia "Nie ma wędrowca".

Aki
Optymista
Posty: 34
Rejestracja: 08 lut 2015, 3:14

Re: Zdzisław Beksiński

Postautor: Aki » 16 mar 2016, 13:27

Ukazała się nowa książka o Beksińskim: Beksiński. Dzień po dniu kończącego się życia. Dzienniki, rozmowy


"W książce opublikowane zostały obszerne fragmenty dzienników Zdzisława Beksińskiego z lat 1993 - 2005, w których artysta bardzo szczerze, z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i ironią opisuje otaczającą go rzeczywistość – ludzi, którzy przy nim byli i sprawy, które go zajmowały. Nie ucieka także od spraw trudnych i bolesnych - pisze o śmierci, przemijaniu, samotności, chorobie. Niejako uzupełnieniem dzienników jest rozmowa z wieloletnim przyjacielem artysty, Wiesławem Banachem, który ze swojej perspektywy, ale z ogromną dozą zrozumienia i empatii, opowiada o życiu, twórczości, rodzinie, rozterkach, światopoglądzie malarza. To właśnie jemu Zdzisław Beksiński powierzył cały dorobek swojego życia – zarówno artystycznego, jak i prywatnego. Dorobek, dzięki któremu chciał trwać jak najdłużej, długo po swojej śmierci. Wiesław Banach był dla niego gwarantem, że świat o nim nie zapomni..."

Autorzy: Zdzisław Beksiński, Jarosław Mikołaj Skoczeń
Wydawnictwo: Mawit Druk
Stron: 448
Oprawa: twarda

Bardziej szczegółowy opis z Biblionetki:
http://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=984373


Wróć do „Sztuka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 2 gości

cron